Imprezy integracyjne źródłem wszelkiego zła

images (17)Trzeba obalić mit jakoby imprezy integracyjne były źródłem wszelkiego zła. Może jednak są. Dla uczestników tych imprez na pewno jest wszystko w porządku. Gorzej dla partnerów. Na ile to co się czyta i widzi jest prawdą, a ile mitem? Przyjęło się w Polsce że imprezy integracyjne to głównie picie wódki i zdrady partnerów oraz firmowe romanse. W pewnym sensie, i piszę to jako wnikliwy obserwator tego typu eventów jest to prawda. Moim zdaniem w dużej mierze jest to prawda. Takie spotkania to głównie alkohol i to w bardzo dużych ilościach. procenty powodują, że wielu ludziom niezależnie od płci puszczają hamulce. 

Często kończy się na tym, że dochodzi do zdrady. Nie jest to regułą, ale moim zdanie wśród męskiej części pracowników same planowanie imprezy integracyjnej wiąże się z tym, że planują z którą koleżanką z pracy chcieli by mieć romans. Kobiety podchodzą do tego inaczej, ale jeżeli alkohol zaszumi w głowie, wtedy dzieją się różne rzeczy nie całkiem etyczne. Najczęściej romanse z imprez integracyjnych nie przetrwają choćby jednego dnia. W pracy jednak widać po takich osobach przez pewien czas pewne napięcie, które z czasem znika i wszyscy pracują jakby cała sytuacja nie miał miejsca. Często jednak to, co działo się na imprezie integracyjnej wychodzi po za ta imprezę i prowadzi to do wielkich kłopotów uczestnika takiej zabawy. Nie jednokrotnie partner jeśli wybaczy każe zmienić pracę. Wiele razy takie sytuacje kończą się również rozwodem, co już w ogóle nie robi dobrej reklamy takim imprezom.