Czy bez reklam da się żyć?

images (3)Odpowiedź na to pytanie jest pojęciem względnym. Zależy bowiem od każdego odbiorcy oddzielnie. Fakt, że świat bez reklam byłby zbyt idealny, ale z drugiej strony o ile bylibyśmy zdrowsi? Tylko czy kupilibyśmy jakikolwiek produkt? Raczej tak, dlatego że są pewne rzeczy niezbędne do życia. I nie ważne, czy są reklamowane, czy nie, to i tak je kupimy. Dlaczego np. nie ma nigdzie reklam pieczywa? Swoją drogą to chyba jedyna rzecz, która nie jest reklamowana. Owszem, zakupy robilibyśmy nadal, ale nie z takim rozmachem, jak obecnie, w dobie reklam. Proszę sobie wyobrazić również piękno telewizji i filmów nieprzerywanych reklamami. I piękno chwil, w których nie trzeba by było w wielkim pędzie, z sercem bijącym w stanie przedzawałowym, szukać pilota i ściszać telewizora. Gdyby nie było reklam, telewizja byłaby cicha i przyjemna.

Ale z drugiej strony nie mielibyśmy z czego śmiać się, mówiąc, że ta reklama „jest taka, a tamta inna”. Jedne bowiem reklamy nas śmieszą, bawią, inne z kolei denerwują i za wszelką cenę chcemy się ich pozbyć z pamięci. Te jednak najbardziej denerwujące najbardziej zapadają w pamięć. Wystarczy, że w reklamie usłyszymy jakąś głupią piosenkę, która utkwi nam w pamięci – wchodząc do sklepu przypomnimy sobie o niej i efekt murowany, że kupimy coś niepotrzebnego, co w chwili zakupów uznamy za niezbędne.

Jak powstaje reklama?

images (4)Proces tworzenia reklam jest bardzo złożony. Najpierw trzeba określić produkt, który chcemy reklamować. Trzeba bowiem wiedzieć dokładnie, dla kogo ma on być przeznaczony. Jeśli dla dzieci, reklama musi być w ich stylu. Jeśli dla ludzi starszych, trzeba wykonać reklamę stonowaną, spokojną, acz trafiającą. Następnym krokiem jest opracowanie graficzne tego produktu. Wcześniej jednak trzeba dobrać źródło emitowania tej reklamy – radio, prasa, telewizja, Internet, a może reklama gadżetowa? Trzeba się też zastanowić, czy będzie to reklama ruchoma czy nieruchoma. Jeśli nieruchoma, połowa zadania za nami, bo wystarczy jeden rzut produktu.

A jeśli ruchoma, trzeba stworzyć odpowiednią animację. Jeżeli już mamy to opracowane, pozostaje kwestia hasła reklamowego – chwytliwego i wpadającego w ucho. Ewentualnie kwestia zaproszenia kogoś sławnego do reklamowania naszego produktu i konsultowanie z nim ostatecznych szlifów. Gdy mamy już gotowy projekt reklamy, trzeba udać się z nim do odpowiedniej agencji, bądź medium – radia, telewizji, lokalnej prasy itp. Po zostawieniu odpowiedniej sumy pieniędzy nasza reklama ląduje przed oczami odbiorcy, a dalsza jej droga, czyli akceptacja bądź odrzucenie zależy tylko od szczęścia. Tak w skrócie wygląda proces tworzenia reklam.

Bloki reklamowe – forma tematyczna

pobrane (1)Zdarza się bardzo często ostatnimi czasy, że nadawane reklamy są łączone w specjalnie dobrane bloki tematyczne. I tak np. w przeciągu kilkunastu minut emitowania reklamy najpierw widzimy kilka reklam środków medycznych, później kilku chemikaliów, jak proszki czy płyny do prania lub zmywania. Następnie znów nadawany jest jakiś blok tematyczny. Zabieg ten ma na celu uwrażliwienie odbiorcy na najlepszy produkt dla niego. Skoro mamy do czynienia z blokiem reklamującym np. płyny do prania i widzimy, że płyn X tylko usuwa plamy, to zaraz po takiej reklamie nadajemy reklamę płynu do prania, który i usuwa plamy, i pozostawia trwały zapach na dłużej.

W trzeciej reklamie dorzucamy np. wzmocnienie tkanin. Nieważne co, ważne by następny reklamowany produkt był lepszy od poprzedniego. I nad tym pracuje zapewne sztab ludzi, którzy są odpowiednio przeszkoleni i umieją dobierać gotowe reklamy i ustawiać je w odpowiedniej kolejności. Nie mogą przecież tak ustawić reklam, by po lepszym produkcie „szedł” gorszy – spowodowałoby to bowiem efekt odwrotny do zamierzonego. Skoro tamten był lepszy, a ten jest gorszy, to nie muszę już oglądać reklamy – wyłączam telewizor, bo wyboru już dokonałem. Dawkowanie ludziom informacji należy bowiem stopniować rosnąco.

O kampaniach reklamowych kilka słów

images (5)Aby dobrze wypromować jakiś produkt, trzeba dla niego dobrej reklamy. Ta z kolei nie może znudzić się odbiorcy, gdyż produkt reklamowany przestanie się sprzedawać. Tak więc reklama nie może zbyt długo być dostępna dla ludzi. Chodzi dokładnie o to, by zbyt długo nie widniały dostępne dla naszych oczu reklamy jednego typu, monotonne. Jeśli bowiem wpadniemy w rutynę, to widząc tą samą reklamę od dobrych kilku lat, nie zwrócimy nawet na nią uwagi. Jeśli ktoś ogląda telewizję i widzi przykładowo co tydzień inną reklamę tego samego produktu, to nawet nie chcąc kupić danego produktu, obejrzymy samą reklamę. I jej cel zostanie osiągnięty – dotrze bowiem do odbiorcy. Ten tak naprawdę zdecyduje, co z nią zrobić.

Zapewne pewnie wyrzuci ją z umysłu, ale liczy się zawsze pierwszy kontakt wzrokowy. I do tego właśnie służą kampanie reklamowe. Chodzi w nich o nic innego, jak o zainteresowanie odbiorcy produktem i o to, by nie ten nie zanudził się, oglądając od lat tą samą reklamę. Tylko nie wszystkie kampanie przynoszą pożądany efekt. Czasami są wykonane w takim kiczowatym stylu, że właśnie samo to wykonanie odstrasza od produktu czy usługi. A przecież nie o to chodzi. Jeśli już agencja podejmuje się stworzenia reklamy jakiegoś produktu, powinna wykonać to jak najlepiej. Jeśli bowiem zawali, zamawiający pójdzie do konkurencji.

Reklama a zakazy

images (6)Agencje reklamowe prześcigają się w promowaniu swoich produktów czy usług. A raczej nie tyle swoich, co zleceniodawców. Odwołują się więc do różnych form i metod, często łamiąc wszelkie normy etyczne i moralne oraz wszelkie zakazy. Teraz już rzadziej, ale dawniej reklamy napojów alkoholowych pojawiały się w telewizji w ciągu dnia, kiedy dostęp do nich miały dzieci.

A potem dziwiono się, że młodzież sięga po alkohol i wpada w różnego rodzaju nałogi. Zaczęto więc ograniczać owe praktyki. Ale o ile wywalczono nadawanie reklam alkoholowych po godzinie dwudziestej drugiej, o tyle w radiu, telewizji i Internecie przez cały dzień lecą reklamy np. środków antykoncepcyjnych. Jeśli twórcy reklam nie będą stosować się do odpowiednich norm i praw moralnych, a ich produkty (czyli reklamy trafią do niewłaściwych osób), to zamiast świadomego społeczeństwa dojrzałego będzie rosło pokolenie małych dzieci z wypaczoną psychiką. Reklamodawcy również muszą przestrzegać prawa w zakresie nadawania określonych reklam o odpowiednich porach, by uniknąć horrendalnych kar i w efekcie bankructwa. W dobie dużej konkurencji, jaka rozwinęła się w ostatnich latach na rynku sprzedaży, każda szanująca się agencja musi walczyć o swój byt. Inaczej zginie i nie podniesie się już, pokonana przez inne.